XVIII Światowy Dzień Poezji w żyrardowie


XVIII ŚDP w Żyrardowie

XVIII Światowy Dzień Poezji w dawnej „stolicy polskiego lnu” odbył się w środę, 11 kwietnia, w sali klubowej Centrum Kultury. Organizatorzy imprezy to: Aleksander Nawrocki (żyrardowianie z wdzięcznością o jego roli przypominają przy okazji każdego ŚDP i jesiennych FPS), Żyrardowskie Wieczory Literackie CK oraz Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Żyrardowie.

Gospodarze spotkania i lokalne media tradycyjnie przypomniały, że Światowy Dzień Poezji w Polsce po raz pierwszy miał miejsce w 2001 r., pod patronatem UNESCO. Wcześniej, w tym samym roku, zorganizowany został w Paryżu. W Polsce jego ideę rozpowszechnił Aleksander Nawrocki z Warszawy – poeta, tłumacz, wydawca, redaktor naczelny „Poezji Dzisiaj”.

Od 2001 r. Światowy Dzień Poezji każdej wiosny odbywa się w Żyrardowie. Przez ten czas literaci ok. 30 narodowości z kilku kontynentów odwiedzili miasto w ramach tego wydarzenia. Byli to nie tylko poeci i pisarze, ale także tłumacze. Często towarzyszyli im wspaniali artyści innych branż, wybitni dyplomaci i wielcy uczeni.

Gości XVIII ŚDP powitał koordynator Żyrardowskich Wieczorów Literackich, poeta Jerzy Paruszewski. Przybysze reprezentowali Niemcy, Polskę i Rumunię: Stanisława Gehrisch – tłumaczka wierszy z polskiego na niemiecki oraz niemieckiego na polski, Peter Gehrisch – niemiecki poeta, tłumacz polskich wierszy (m.in. C. K. Norwida) na jęz. niemiecki, Dan Coman z Rumuni – poeta, krytyk literacki, Diana Biseada – tłumaczka jęz. rumuńskiego i Gavril Ţărmure – wydawca, animator życia kulturalnego w północno-zachodniej Rumunii. Zanim spotkali się z uczniami szkół żyrardowskich podziwiali Starą Przędzalnię i kościół Matki Bożej Pocieszenia. Architektura Żyrardowa, o której historii opowiedział – podczas oficjalnego spotkania w Urzędzie Miasta – Zastępca Prezydenta dr Dariusz Kaczanowski, zachwyciła ich.

O oprawę muzyczną imprezy zadbał żyrardowski bard Bogdan Szymańczak. Zaśpiewał piosenki swojego autorstwa, z własnym akompaniamentem gitarowym. Dwie rumuńskie pieśni wykonała też Diana Biseada.

Publiczność słuchała wierszy i opowieści w trzech językach, panie Stanisława i Diana każdą obcojęzyczną wypowiedź tłumaczyły na polski. Wszyscy obecni mogli się przekonać, jak pięknie brzmi poezja nie tylko po polsku, ale i po niemiecku czy rumuńsku, poznali też wiele ciekawostek nt. Niemiec i Rumunii, w czym pomogły ciekawe pokazy zdjęć z obu tych krajów, które przygotował Jerzy Paruszewski (warto zaznaczyć, że jeden z jego wierszy Diana Biseada przeczytała po polsku i w rumuńskim przekładzie prof. Alexandru Şerbana – z dwujęzycznego tomiku Jerzego, wyd. ŻWL).

Na zakończenie spotkania z młodzieżą Gościom wręczone zostały zestawy pamiątek z Żyrardowa oraz książki i czasopisma ŻWL – Wydawnictwa Literackiego Centrum Kultury w Żyrardowie (w jęz. polskim, rumuńskim i angielskim). Peter Gehrisch zrewanżował się swoimi książkami polskimi i niemieckimi, które trafiły do „biblioteki przyjaciół ŻWL”. Następnie wykonawcy programu artystycznego imprezy zaproszeni zostali na obiad, po czym zwiedzili siedzibę ŻWL, zlokalizowaną w zabytkowym budynku, gdzie od 143 lat mieści się przede wszystkim przedszkole, w końcu XIX w. wizytowane nawet przez szacha perskiego. W reprezentacyjnej sali przedszkola obejrzeli, umieszczone na kolumnie, ustawionej w specjalnej rotundzie, marmurowe popiersie największego z budowniczych dawnego Żyrardowa, przemysłowca Karola Dittricha (z tablicami pamiątkowymi po polsku i niemiecku, co szczególnie zainteresowało państwa Gehrisch).

Na kolejne międzynarodowe spotkania poetyckie w Żyrardowie przyjdzie zapewne poczekać do jesieni – trzeba w tym miejscu dodać, że w FPS miasto również uczestniczy nieprzerwanie i też od pierwszej edycji imprezy.

W tekście, przygotowanym dla „Poezji Dzisiaj”, wykorzystano obszerne fragmenty artykułu red. Zuzanny Bożek – „Życie Żyrardowa” nr 16 z dn. 17.04.20