PIĘKNO I GODNA OBRONA PRZED ROZPACZĄ


W piątek, 05.04.2019, gościem Miejskiego Ośrodka Kultury w Piastowie – na zaproszenie Pawła Kubiaka, lidera Konfraterni Poetyckiej „Biesiada” – była poetka Stanisława Ossowska. Z wykształcenia dr nauk ekonomicznych, była pracownikiem naukowo-dydaktycznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz Gdańskim, mieszkała także w Tarnowie, okolicach Sandomierza, w Gdyni i Sopocie. Współzałożycielka rodzinnej Fundacji Kultury Informacyjnej (początkowo – Informatycznej) w Nadarzynie, gdzie od wielu lat daje się poznać jako przedsiębiorca, działacz społeczny, jak również budowniczy wspaniałego kompleksu budowli służących edukacji na wszystkich szczeblach. Obecnie jest prezesem wspomnianej wyżej Fundacji, dyrektorem Przedszkola Niepublicznego „Jupik” oraz Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „Szansa”. Od stycznia 2004 r. organizuje i prowadzi w Nadarzynie comiesięczne otwarte spotkania czwartkowe z ciekawymi ludźmi (artyści, uczeni). Należy do lokalnych, a także ogólnopolskich organizacji kulturalnych, zwłaszcza literackich. Poza publikacjami naukowymi czy popularno-naukowymi pisze wiersze, czasem prozę. Wydała tomiki swojej poezji: „Żywot miłości” (2012), „Podziw dla Natury” (2017), „Przechodnie na scenie życia” (2018), „Mój piękny świat” (2019). Od 2013 r. redaguje i wydaje książeczki dla dzieci oraz przedszkolną gazetkę-rocznik „Jupik News”. Pod jej kierunkiem powstała w 2015 r. praca zbiorowa „Modlitwy i refleksje na Boże Narodzenie”, natomiast w 2018 – „Wspomnienia z 25 lat Fundacji Kultury Informacyjnej”.

W Piastowie czytała wiersze z ww. książki „Przechodnie na scenie życia”.
W tle: przepiękna, ormiańska muzyka Martina Kazariana, nad której odtwarzaniem (z odpowiednią modulacją) czuwał Bogusław Rylski. M. Kazarian jest mistrzem gry na duduku – pasterskiej fujarce z wędzonego drewna morelowego, wydającej głęboko przejmujące, czarowne dźwięki.

Poezję Stanisławy Ossowskiej cechuje ogromna szczerość wypowiedzi, przekonanie o właściwym porządku pięknego, mądrego świata, który należy cierpliwie poznawać, zachowując godną postawę wobec przeciwności losu, w obliczu nieuchronnego przemijania wszystkiego –
w tym i nas samych… „Nigdy nie niszczyć tego, co dobre, lecz czynić coś pożytecznego dla innych. Nigdy nie czynić spustoszenia ani w miejscach,
w których przebywam, ani wśród Ludzi, których spotykam na swoich ścieżkach życia”, napisała w przedmowie do „Podziwu dla Natury”.
Nawet krótkie chwile szczęścia są cenne. A nieszczęścia? „Wszystko po coś jest”, ma swój sens. Powinniśmy zachować dumę z własnego życia,
nie tracić sił i czasu na rozpacz – to niełatwe, ale można, nawet trzeba starać się „aby Świat, który współtworzymy, dawał nam poczucie bezpieczeństwa
i radości, niezależnie od trudów, z którymi się zmagamy”. Przemijanie jest bolesne, lecz chroni przed wiecznym cierpieniem.

„Nasz pokój serca i radość w ogromnym stopniu zależą od nas i naszego postrzegania Świata oraz stosunku do Ludzi. Życzę pięknych, budujących więzi z innymi”, zakończyła swoje wystąpienie bohaterka spotkania.

W licznych wypowiedziach publiczności padły słowa podkreślające, jak ważne wartości zostały przekazane słuchaczom w zaprezentowanych wierszach i jak bardzo są nimi pokrzepieni. Dyskusję najlepiej chyba podsumować słowami Kazimiery Ścisłowskiej z „Biesiady” Piastów:
„to poezja ratująca przed rozpaczą”.

W podniosłym nastroju przystąpiono do tradycyjnego turnieju jednego wiersza „O Wiecznie Pióro Konfratrów”. Tematyka utworów okazała się rozległa, od wręcz „pokutnych” do satyrycznych – i właśnie jeden z tych ostatnich przyniósł zwycięstwo żyrardowianinowi z grupy poetyckiej Żyrardowskie Wieczory Literackie: Jerzy Paruszewski zdobył markowe wieczne pióro i 100 zł głównej nagrody. Drugie miejsce wywalczyła Danuta Bartoszuk, reprezentująca Piaseczno i Żyrardów, a trzecie zajął Zbigniew Mysłowiecki z Warszawy. Wyróżnieni zostali: Krzysztof Marek Smolarz
z Tomaszewa (ŻWL) i Adam Stępiński z Warszawy. Każdy z laureatów otrzymał dyplom uznania i nagrodę książkową.

Wszystkie wydarzenia tego wieczoru zadokumentował na zdjęciach Dariusz Kukuła.

JP