Letni plener z solenizantem w tle

Opublikowane przez Dominika Dawidowicz w dniu

W sobotę, 04.07.2020, Piastowsko-Pęcicki Plener Poetycki odbył się już po raz sto osiemnasty (trzeci w br.) – częstotliwość imprez z tego cyklu w ostatnim czasie mogła zaimponować: uczestnicy spotykali się co dwa tygodnie! I znów tradycyjnie zaprosił Paweł Kubiak, lider Konfraterni Poetyckiej „Biesiada” w Piastowie. Dla niezawodnie przybyłych poetów przygotował wspaniałą niespodziankę: zupę pokrzywową, a w niej – wyśmienity szponder! Zresztą także wiele kiełbas upiekło się nad ogniskiem, płonącym pięknie przy doskonałej, słonecznej pogodzie.

Gromkim „Sto lat” uczczono (przypadającą właśnie tego dnia) 62 rocznicę urodzin Jerzego Paruszewskiego, weterana z przeszło dwudziestoletnim udziałem w plenerach pod rozłożystą wierzbą nad Utratą – poza nim Żyrardowskie Wieczory Literackie na CXVIII P-PPP reprezentował Hubert Beczek, natomiast przedstawicielką Żyrardowa i Piaseczna była Danuta Bartoszuk.

Po odtańczeniu wokół płomieni celtyckiego „tańca mocy”, losowo został wybrany do wymyślenia tematu plenerowych wierszy H. Beczek, który postanowił uczcić swoją psią towarzyszkę (obecną na wszystkich tegorocznych P-PPP) i jako hasło podał jej imię: „Ania”.

Tworzenie poezji nieco przyspieszyły liczne komary, jednak żadna bylejakość nie wkradła się „ani” w, „ani” nawet pomiędzy strofy o „Ani” – godnie też wypadło uroczyste odszczekanie… o, przepraszam… oczywiście: odczytanie „jeszcze gorących” dzieł. Niestety, wkrótce później (wskutek zmasowanego ataku „krwiopijców”) nastąpiła powszechna i szybka ewakuacja, z mocnym postanowieniem powrotu za dwa… nie, nie tygodnie, lecz miesiące: wakacyjna przerwa – święta rzecz!

Na koniec warto dodać, że fotoreporterskie zadania w tym dniu wykonywali: Dariusz Kukuła, Jerzy Paruszewski i Hubert Beczek.

JP